Jeszcze takie małe przypomnienie o tym, co zawdzięczamy wspólnej Europie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polityka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polityka. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 maja 2009
niedziela, 24 maja 2009
Pamiętajmy
Nie zapomnijmy o przeszłości, ale patrzmy w przyszłość. Przepraszam za taki banał, ale są politycy w Polsce, którzy by nadal najchętniej rozliczali przeszłość lub reprezentują postawę roszczeniową: "Od Europy należy nam się rekompensata, bo nas zdradzono - bo była Jałta" lub mówią "Historia nas skrzywdziła. Należy się nam więcej" - nie trawię takie pieprzenia. Trzeba szukać dróg rozwoju dla Polski, a nie rozpamiętywać krzywdy, porażki i przeszłość.
Tutaj określę jasno swoje stanowisko - tak, jestem euroentuzjastą. Uwielbiam brak granic, lubię wspólną walutę. Nie wymagam od UE (ani Europy w ogóle) żadnych rekompensat. Nie wyobrażam sobie powrotu do sytuacji przede 1989 rokiem, kiedy nie można było od tak dostać paszportu. Potem było trochę lepiej, ale dopiero 2004 rok i wstąpienie do strefy Schengen pozwoliło nam w pełni korzystać z Europy bez granic.
Wiem, że między europejskimi krajami nie zawsze było różowo, ale o ile się nie mylę, spokojniejszych czasów nigdy nie było w historii Europy (no chyba, że dawno temu, kiedy jeszcze ludzie się tutaj nie pojawili).
Teraz mała agitacja - jeśli nie jest Tobie obojętny kształt Unii Europejskiej lub przynajmniej nie chcesz się wstydzić kto nas reprezentuje w Parlamencie Europejskim - idź 7 czerwca na wybory.
Tutaj określę jasno swoje stanowisko - tak, jestem euroentuzjastą. Uwielbiam brak granic, lubię wspólną walutę. Nie wymagam od UE (ani Europy w ogóle) żadnych rekompensat. Nie wyobrażam sobie powrotu do sytuacji przede 1989 rokiem, kiedy nie można było od tak dostać paszportu. Potem było trochę lepiej, ale dopiero 2004 rok i wstąpienie do strefy Schengen pozwoliło nam w pełni korzystać z Europy bez granic.
Wiem, że między europejskimi krajami nie zawsze było różowo, ale o ile się nie mylę, spokojniejszych czasów nigdy nie było w historii Europy (no chyba, że dawno temu, kiedy jeszcze ludzie się tutaj nie pojawili).
Teraz mała agitacja - jeśli nie jest Tobie obojętny kształt Unii Europejskiej lub przynajmniej nie chcesz się wstydzić kto nas reprezentuje w Parlamencie Europejskim - idź 7 czerwca na wybory.
I jeszcze jeden filmik
poniedziałek, 14 lipca 2008
Zdarzyło się wczoraj
Odszedł Wielki Polak i Patriota
Coraz mniej nam pozostaje żyjących autorytetów, coraz mniej osób, które dbają o sprawy Polski na świecie, coraz mniej idealistów, a więcej politykierów. Czy doczekamy się nowego pokolenia mężów stanu?
Coraz mniej nam pozostaje żyjących autorytetów, coraz mniej osób, które dbają o sprawy Polski na świecie, coraz mniej idealistów, a więcej politykierów. Czy doczekamy się nowego pokolenia mężów stanu?
Wspomnienie Jacka Żakowskiego o Bronisławie Geremku.
Republika - Nie pytaj o Polskę

"nie pytaj mnie
dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie
dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie
dlaczego myślę że...
że nie ma dla mnie innych miejsc
nie pytaj mnie
co ciągle widzę w niej
nie pytaj mnie dlaczego w innej nie
nie pytaj mnie
dlaczego ciągle chce
zasypiać w niej i budzić się"
Republika - Nie pytaj o Polskę
"nie pytaj mnie
dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie
dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie
dlaczego myślę że...
że nie ma dla mnie innych miejsc
nie pytaj mnie
co ciągle widzę w niej
nie pytaj mnie dlaczego w innej nie
nie pytaj mnie
dlaczego ciągle chce
zasypiać w niej i budzić się"
Subskrybuj:
Posty (Atom)